sobota, 7 lipca 2018

Mazury

Pozdrawiam Was bardzo ciepło z pięknego zakątka Polski. Czuję się w pełni zrelaksowana pomimo jazgoczących dzieci 🌲🌳🍃🌊😎🌞i ładuję akumulatory.

poniedziałek, 18 czerwca 2018

Kontrolne usg

Dziś rano miałam kontrolne usg resztek piersi, węzłów pachowych i nadobojczykowych. Miło mi podzielić się z Wami moją radością, bo badanie nie wykazało nic niepokojącego 💃😊😀

poniedziałek, 4 czerwca 2018

Lato za pasem

Tak to w życiu jest, że chwile spokoju (chyba poza okresem dzieciństwa i młodości)  towarzyszą nam sporadycznie. U mnie jak zwykle chwila oddechu i znów się zadziało. Trzymamy się wszyscy jakoś psychicznie, wspierając się nawzajem. Co dzień dziękuję Bogu za wspaniałą rodzinę, którą mnie obdarzył. Czekamy na dalszy rozwój wypadków.

***

Tymczasem ze spraw prozaicznych, zdycham marnie z powodu afrykańskich upałów, a to przecież dopiero początki sezonu letniego. Coś mi się porobiło, że po wyjściu na słońce od razu mam mdłości i tępy ból głowy. Marzę skrycie by spędzać dni okryta jeno cienkim prześcieradłem, w towarzystwie wiatraka i schłodzonych napojów. Niestety jak większość ludzi mogę zapomnieć o tej kuszącej wizji i czekać na załamanie pogody ;)

czwartek, 31 maja 2018

środa, 23 maja 2018

Szybko i bezboleśnie

Tym razem wizyta kontrolna u mojej onkolog nie naraziła mnie na ubytki w mojej zwichrowanej psyche. Dowiedziałam się, że mam zrobić tomografię na przełomie lata i jesieni i jeśli wszystko będzie ok, to mam pojawić się dopiero po Nowym Roku(!). Tak więc przed nami całe piękne lato w perspektywie, a ja nawet zaszalałam z imidżem, obcięłam włosy i nabyłam nowe, twarzowe okularki. Jak szaleć, to szaleć :)

czwartek, 3 maja 2018

Zatrzymać czas

Wielkimi krokami zbliża się zaplanowana na maj wizyta u mojej onkolog i badania kontrolne. Tym razem przyjęłam inną taktykę, nie panikuję, po prostu staram się o tym fakcie zapomnieć. Omijanie bloga mi w tym pomaga, stąd cisza i brak nowych postów. Chciałabym chwycić mocno bieżącą chwilę, zatrzymać wskazówki zegara, zamrozić się w tej bańce czasu. Tu jest mi dobrze i chcę aby wszystko tak pozostało. Wcale nie jestem ciekawa co się zmieniło przez ostatnie pół roku w moim organizmie. Niewiedza jest wielką łaską. Chwilo trwaj jak najdłużej.